Nietrzymanie moczu u kobiet wciąż bywa tematem odkładanym na później z powodu zakłopotania, wstydu albo przekonania, że po porodzie czy z wiekiem tak po prostu musi być. Niesłusznie. W wielu sytuacjach pomocna może być fizjoterapia uroginekologiczna, która uczy, jak odzyskać kontrolę nad ciałem i codziennym komfortem.
Nietrzymanie moczu u kobiet – z czego wynika?
Nietrzymanie moczu u kobiet najczęściej jest skutkiem:
- zaburzeń w obrębie mięśni dna miednicy, aparatu podtrzymującego cewkę moczową i pęcherz,
- nieprawidłowej kontroli parcia lub pracy pęcherza.
Problem może pojawić się wtedy, gdy struktury odpowiedzialne za trzymanie moczu są osłabione, przeciążone albo nie współpracują prawidłowo z oddechem i ciśnieniem w jamie brzusznej.
Do najczęstszych czynników sprzyjających należą
ciąża i poród drogami natury, ponieważ mogą wpływać na tkanki dna miednicy i mechanizmy podparcia narządów. Znaczenie mają również: menopauza, nadwaga, przewlekły kaszel, zaparcia, częste dźwiganie oraz powtarzające się zwiększanie ciśnienia śródbrzusznego. Ryzyko mogą zwiększać także niektóre
operacje w obrębie miednicy.
W praktyce nietrzymanie moczu u kobiet nie zawsze jest spowodowane słabymi mięśniami. Czasem problem dotyczy nie tyle siły, ile złej koordynacji, nadmiernego napięcia, braku umiejętności rozluźniania albo nieprawidłowych nawyków mikcyjnych (np.
oddawanie moczu na zapas lub silne parcie).
Z fizjoterapeutycznego punktu widzenia istotne jest więc nie tylko to, czy mięśnie dna miednicy pracują, ale też jak pracują i czy wspierają je inne elementy, takie jak
postawa, oddech i stabilizacja centralna.
Rodzaje nietrzymania moczu
W źródłach medycznych najczęściej czytamy o trzech rodzajach nietrzymania moczu:
- wysiłkowe nietrzymanie moczu — wyciek pojawia się podczas kaszlu, kichania, śmiechu, biegu lub innego wysiłku zwiększającego ciśnienie w jamie brzusznej; zwykle wiąże się to z niewystarczającym podparciem cewki moczowej lub osłabieniem mechanizmów trzymania moczu,
- naglące nietrzymanie moczu to popuszczanie moczu związane z nagłym, trudnym do opanowania parciem na pęcherz,
- mieszane nietrzymanie moczu łączy objawy wysiłkowe i naglące, na przykład wyciek przy kichaniu oraz jednoczesne epizody silnego parcia.
Kiedy fizjoterapia uroginekologiczna może pomóc przy nietrzymaniu moczu u kobiet?
Fizjoterapia uroginekologiczna w nietrzymaniu moczu u kobiet może być bardzo pomocna przede wszystkim wtedy, gdy problem wynika z:
- zaburzonej pracy mięśni dna miednicy,
- nieprawidłowej kontroli ciśnienia śródbrzusznego,
- złych nawyków mikcyjnych,
- osłabienia mechanizmów podparcia cewki moczowej i pęcherza.
Najczęściej dotyczy to wysiłkowego nietrzymania moczu, ale dobrze prowadzona terapia bywa skuteczna również przy postaci mieszanej, a w wybranych przypadkach także jako element postępowania przy objawach naglących. Zgodnie z najnowszymi wytycznymi NICE [2] nadzorowany
trening mięśni dna miednicy przez co najmniej 3 miesiące jest leczeniem pierwszego wyboru u kobiet z wysiłkowym lub mieszanym nietrzymaniem moczu.
Duży przegląd naukowy
Cochrane Database of Systematic Reviews [1] wykazał, że
trening mięśni dna miednicy może leczyć lub wyraźnie zmniejszać objawy wysiłkowego, mieszanego, a także innych typów nietrzymania moczu u kobiet, w porównaniu z brakiem leczenia lub postępowaniem pozorowanym
Na czym polega fizjoterapia uroginekologiczna przy nietrzymaniu moczu?
Fizjoterapia uroginekologiczna u kobiet z nietrzymaniem moczu może obejmować:
- naukę prawidłowej aktywacji i rozluźniania mięśni dna miednicy,
- pracę z oddechem,
- trening pęcherza,
- modyfikację codziennych nawyków,
- naukę reagowania na kaszel, kichanie, dźwiganie i wysiłek.
Kiedy sama fizjoterapia to za mało i trzeba poszerzyć diagnostykę?
Nietrzymanie moczu nie powinno być traktowane jak dolegliwość, którą można automatycznie rozpracować treningiem mięśni dna miednicy. Przed rozpoczęciem fizjoterapii uroginekologicznej, warto
skonsultować się z ginekologiem. Taka wizyta pozwala ocenić, czy problem rzeczywiście ma charakter czynnościowy, czy za objawami stoją także inne zaburzenia wymagające szerszej diagnostyki lub leczenia.
To ważne, bo
nie każda pacjentka z popuszczaniem moczu trafia do gabinetu fizjoterapeutycznego z tym samym problemem. U jednej będzie to klasyczne wysiłkowe nietrzymanie moczu po porodzie, u innej obniżenie narządów miednicy mniejszej, przewlekłe parcia naglące, zmiany zanikowe, infekcja, blizna po zabiegu albo problem, który wymaga szerszej diagnostyki uroginekologicznej. W takiej sytuacji sama praca manualna czy trening mięśni dna miednicy nie wystarczą, jeśli nie wiadomo, z czego dokładnie wynikają objawy.
Źródła:
- Dumoulin C., Cacciari L., Jean E. i in., Pelvic floor muscle training versus no treatment, or inactive control treatments, for urinary incontinence in women, Meta-Analysis Cochrane Database Syst Rev. 2018, 10(10): CD005654.
- National Institute for Health and Care Excellence, Urinary incontinence and pelvic organ prolapse in women: management, online: https://www.nice.org.uk/guidance/ng123, 24.06.2019.