Mobilemed – rehabilitacja z dojazdem do domu
Wizyty w godzinach: 7:30 - 22:00, Kontakt: +48 544 440 000
Logo MobileMed
Strona główna » Blog » Termoterapia w walce z bólem? Podpowiadamy jak z niej korzystać!

Termoterapia w walce z bólem? Podpowiadamy jak z niej korzystać!

termoterapia

Jedni z nas kochają ciepło i najchętniej wyjechaliby do ciepłych krajów na stałe, inni wręcz odwrotnie – czekają na zimowe miesiące by poczuć przyjemne szczypanie mrozu w policzki. Moc zimnych okładów przy wysokiej temperaturze ciała znana jest od stuleci. Dobroczynne właściwości rozgrzewających kąpieli również znane są od wieków. Pojawia się wiec pytanie – co jest lepsze dla mojego zdrowia? Zimno czy ciepło? Czy jeśli kocham ciepełko to zawsze będzie ono dla mnie dobre? Czy jeśli drżę na samą myśl o mrozie to powinienem zrezygnować z zabiegów krioterapii?


Chociaż w zdecydowanej większości przypadków to od lekarza prowadzącego zależy jaki rodzaj zabiegów fizykoterapeutycznych będzie działał na nasze schorzenie podczas rehabilitacji, to w naturze człowieka leży chęć pomocy samemu sobie i stosowanie różnorakich domowych sposobów poprawy zdrowia. Dlatego warto znać podstawowe informacje jak poszczególne jednostki chorobowe reagują na „ciepło” i na „zimno”.

Termoterapia – ciepło czy zimno?

Dwie podstawowe zasady różnicujące użycie „ciepła” i „zimna” są następujące:

 Zimnem hamuje się proces zapalny, obniża metabolizm i zmniejsza skurcz naczyń. Poprzez to skutecznie łagodzi się objawy stanów zapalnych, ponieważ zmniejsza obrzęk oraz odczucie bólu.
 Leczenia ciepłem stosujemy w przewlekłych schorzeń zapalnych z niewielkim odczynem ogólnoustrojowym, oraz brakiem ostrego odczynu wysiękowego.

Termoterapia – zastosowanie w leczeniu schorzeń narządu ruchu

W chorobie zwyrodnieniowej kręgosłupa i kończyn zastosowanie termoterapii ma na celu zmniejszenie dolegliwości bólowych często utrudniających codzienne funkcjonowanie. Ciepłe okłady czy rozgrzewające kąpiele jako bodziec termiczny zwiększający ukrwienie skóry, tkanki podskórnej i mięśni (poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych) wywołują odruchowe rozluźnienie tkanek miękkich i zmniejszenie odczuwania bólu.
Choroby z grupy reumatycznych jak ZZSK, RZS czy dna moczanowa ze względu na swój specyficzny charakter przebiegają z okresami zaostrzeń i remisji. Należy bezwzględnie pamiętać, że w stanie ostrym choroby, kiedy mamy do czynienia z procesem zapalnym, obrzękiem i dużą bolesnością nie stosujemy zabiegów cieplnych. Niewskazane są wszelkiego rodzaju okłady i kąpiele ciepłe – mogą one wpłynąć na zaostrzenie toczącego się stanu zapalnego.

Termoterapia co jeszcze warto wiedzieć?

Przy świeżych urazach jak skręcenia, zwichnięcia, naderwania mięśni czy stłuczenia dobrze jest stosować zimne okłady np., w postaci dostępnych w aptekach żelowych woreczków poddających się oziębianiu. Ochłodzenie bolesnego miejsca zapobiega powstawaniu obrzęków i zaleganiu płnu międzykomórkowego w miejscu urazu. Jednak z czasem korzystniejsze dla powrotu do zdrowia stają się zabiegi rozgrzewające – w czwartym – piątym dniu (po ustąpieniu odczynu zapalnego) po urazie mięśni i tkanek miękkich, przy stłuczeniach i krwiakach należy zastosować okłady cieplne. W stanach pourazowych więzadeł i torebek stawowych ciepło stosuje się dopiero po 2-3 tygodniach.
Ciepło rozgrzewa mięśnie i przygotowuje je do pracy – dlatego też ciepła kąpiel czy ciepłe okłady – np. termoforem przed intensywnym wysiłkiem fizycznym, czy ćwiczeniami rozciągającymi pomogą sprawniej odbyć trening i mogą być dobrą forma zapobiegania kontuzjom.
Niewątpliwie układ nerwowy i nerwy poddawane rekonwalescencji po zapaleniach, stłuczeniach czy mechanicznych uszkodzeniach są strukturami „ciepłolubnymi”. Nerwy generują się w cieple. Im lepiej ocieplona i ogrzana jest okolica uszkodzonego nerwu tym szybciej nerw „zdrowieje”, a pacjent wraca do pełnej sprawności.
Dla sportowców i osób czynnie uprawiających sport niezbędna jest szybka regeneracja oraz możliwości „treningu” układu krążenia i oddechowego. Co ciekawe dwie metody – jedna wykorzystująca ciepło i druga – wręcz odwrotnie – minusowe temperatury dają możliwości opisane powyżej. Można by żartobliwie rzec, że stosować możemy do wyboru: zwolennicy ciepła – saunę, zwolennicy niskich temperatur – krioterapię ogólnoustrojową (kriokomorę). Podczas kąpieli w saunie początkowo dochodzi do maksymalnego przegrzania organizmu oraz podniesienia temperatury ciała. Następnie podczas etapu ochładzania, temperatura spada. Uruchamiają się procesy termoregulacyjne organizmu – efektem procesów tych jest odnowa biologiczna organizmu, uczucie odprężenia i relaksu, poprawa wydolności układu krążenia i oddechowego. Natomiast działanie ogólnoustrojowe niskiej temperatury znacznie skraca czas rekonwalescencji, ułatwia i przyśpiesza odnowę biologiczną organizmu, ułatwia przepływ chłonki w tkance podskórnej. Krioterapia ogólnoustrojowa prowadzi także do zmniejszenia odczuwania doznań bólowych, albo ich całkowitego ustąpienia. Wpływa na rozluźnienie układu mięśniowego. Badania wykazały, że ma ona także wpływ na psychikę poddawanego zabiegowi – poprawia nastrój i redukuje zmęczenie.

Chcesz wiedzieć więcej? Zachęcamy do zapoznania się z innymi wpisami na naszym blogu:

Ciepła relaksująca kąpiel? W czym może Ci pomóc?

Dowiedz się więcej na temat SAUNY.

Zasada POLICE to twój algorytm postępowania przy urazach i kontuzjach.