Trening mięśni dna miednicy w ciąży może wspierać zarówno przygotowanie do porodu, jak i profilaktykę nietrzymania moczu. Nie chodzi jednak wyłącznie o wzmacnianie mięśni. Równie ważne są ich prawidłowa aktywacja, koordynacja i umiejętność rozluźnienia. Sprawdź, jak ćwiczyć bezpiecznie i kiedy pomocna może być fizjoterapia w ciąży.
Co dzieje się z dnem miednicy podczas ciąży?
Mięśnie dna miednicy w ciąży pracują w zmieniających się warunkach biomechanicznych. Wraz ze wzrostem macicy zwiększa się obciążenie struktur podtrzymujących narządy miednicy mniejszej, a zmiany hormonalne wpływają na właściwości tkanek łącznych. Jednocześnie zmieniają się:
- postawa ciała,
- sposób oddychania,
- zarządzanie ciśnieniem w jamie brzusznej.
Dno miednicy musi więc na bieżąco dostosowywać swoją pracę do nowych obciążeń.
Nie oznacza to jednak, że u każdej ciężarnej mięśnie stają się po prostu słabe. Zmiany mogą dotyczyć ich
siły, napięcia, wytrzymałości, koordynacji oraz zdolności do pełnego rozluźnienia, a obraz funkcjonalny różni się między kobietami. W przeglądzie badań z 2024 roku dotyczącym zmian mięśni dna miednicy w okresie ciąży, porodu i połogu autorzy podkreślili właśnie złożoność zmian zachodzących w ich sile i napięciu [1].
Trening mięśni dna miednicy w ciąży – wzmacniać czy uczyć się rozluźniania?
Trening mięśni dna miednicy w ciąży nie powinien być utożsamiany wyłącznie z ich wzmacnianiem. Sprawne dno miednicy musi
potrafić zarówno wygenerować skurcz, jak i w pełni się rozluźnić, a pomiędzy tymi stanami płynnie reagować na zmieniające się obciążenia. W ciąży znaczenia nabierają więc nie tylko siła i wytrzymałość mięśni, lecz także ich koordynacja oraz kontrola napięcia. To szczególnie istotne przed porodem, kiedy tkanki dna miednicy powinny mieć możliwość stopniowego rozciągania się i ustępowania podczas przechodzenia dziecka przez kanał rodny.
Najlepszym przygotowaniem nie jest więc ani samo zaciskanie, ani samo rozluźnianie mięśni.
Trening powinien rozwijać ich funkcję w obu kierunkach i uwzględniać to, jak dno miednicy pracuje u konkretnej kobiety. Jeśli mięśnie nie potrafią skutecznie się aktywować, postępowanie będzie inne niż w sytuacji, gdy trudność dotyczy przede wszystkim ich pełnego rozluźnienia. Z tego powodu ćwiczenia wykonywane według jednego, uniwersalnego schematu nie zawsze będą najlepszym rozwiązaniem.
Ćwiczenia mięśni dna miednicy w ciąży a nietrzymanie moczu – czy trening działa profilaktycznie?
W ciąży
rosnąca macica zwiększa nacisk na pęcherz, zmieniają się warunki biomechaniczne w obrębie miednicy, a wzrost ciśnienia w jamie brzusznej podczas kaszlu, kichania czy wysiłku stanowi dodatkowe obciążenie dla cewki moczowej i jej struktur podporowych. Właśnie dlatego u części kobiet pojawia się wysiłkowe nietrzymanie moczu, czyli mimowolny wyciek moczu związany z nagłym wzrostem ciśnienia śródbrzusznego.
Przegląd Cochrane [2] obejmujący 46 badań i ponad 10 tys. kobiet wykazał, że u ciężarnych bez nietrzymania moczu na początku ciąży odpowiednio prowadzone ćwiczenia mięśni dna miednicy
mogą zmniejszać ryzyko wystąpienia tego problemu pod koniec ciąży oraz w pierwszych miesiącach po porodzie.
Trening mięśni dna miednicy w ciąży
nie daje pełnej gwarancji uniknięcia objawów, ponieważ na wystąpienie nietrzymania moczu w ciążu wpływają także inne czynniki. Jeżeli wycieki moczu już się pojawiły, warto potraktować je jako wskazanie do oceny funkcji dna miednicy, a nie wyłącznie sygnał do zwiększenia liczby ćwiczeń.
Mięśnie dna miednicy a poród – czy ćwiczenia Kegla mogą utrudnić poród?
Przegląd systematyczny i metaanaliza Zhang i wsp. z 2024 roku [3] wskazały, że trening dna miednicy w ciąży nie pogarsza przebiegu porodu. Może za to wiązać się ze skróceniem jego pierwszego i drugiego okresu.
Obawa, że regularne
ćwiczenia Kegla w ciąży spowodują nadmierne napięcie mięśni i utrudnią dziecku przejście przez kanał rodny, jest więc zbyt dużym uproszczeniem. Prawidłowo prowadzony trening nie polega na utrzymywaniu dna miednicy w ciągłym skurczu. Mięśnie powinny zachować zdolność do aktywacji, ale podczas porodu muszą również odpowiednio obniżyć napięcie i pozwolić tkankom na rozciąganie się wraz ze zstępowaniem części przodującej dziecka.
Jak ćwiczyć mięśnie dna miednicy w ciąży i kiedy warto skonsultować się z fizjoterapeutką uroginekologiczną?
Choć
ćwiczenia mięśni dna miednicy w ciąży na pierwszy rzut oka mogą wydawać się proste, w praktyce wiele kobiet ma trudność z wyczuciem,
czy rzeczywiście aktywuje właściwe mięśnie. Łatwo nieświadomie włączyć do pracy pośladki, przywodziciele czy mięśnie brzucha albo wstrzymywać oddech. Tymczasem funkcja dna miednicy jest powiązana m.in. z pracą
przepony i sposobem oddychania.
Dlatego przed rozpoczęciem samodzielnego treningu dobrze skonsultować się z fizjoterapeutką uroginekologiczną, która oceni:
- czy mięśnie prawidłowo się aktywują i rozluźniają,
- jak reagują na oddech,
- czy wybrany sposób ćwiczeń rzeczywiście odpowiada potrzebom danej kobiety.
Taka konsultacja jest szczególnie cenna, jeśli pojawia się nietrzymanie moczu, uczucie ciężkości w miednicy, ból albo zwyczajnie trudno ocenić, czy ćwiczenia wykonywane są poprawnie. Wizyta na początku pozwala też
nauczyć się właściwego ruchu, który później można bezpiecznie kontynuować samodzielnie w domu.
Źródła:
- Manzotti A., Fumagalli S., Zanini S. i in., What is known about changes in pelvic floor muscle strength and tone in women during the childbirth pathway? A scoping review, Eur J Midwifery. 2024, 2:8.
- Woodley S., Lawrenson P., Boyle R. i in., Pelvic floor muscle training for preventing and treating urinary and faecal incontinence in antenatal and postnatal women, Cochrane Database of Systematic Reviews 2020, 5.
- Zhang D., Bo K., Montejo R. i in., Influence of pelvic floor muscle training alone or as part of a general physical activity program during pregnancy on urinary incontinence, episiotomy and third- or fourth-degree perineal tear: Systematic review and meta-analysis of randomized clinical trials, Acta Obstet Gynecol Scand. 2024, 103(6): 1015–1027.